dk. Mariusz Kocoł
msza.net
Problemy etyczne zawarte w encyklice Evangelium Vitae. 4.02.2009

Evangelium vitae (Ewangelia życia) to encyklika papieża Jana Pawła II opublikowana 25 marca 1995 roku. Podtytuł jej brzmi : O wartości i nienaruszalności życia ludzkiego. Autor, rozwijając myśli II Soboru Watykańskiego, podkreśla, że tylko Bóg dawca życia i śmierci może decydować o chwili odejścia z tego świata. Papież stwierdził, że absolutna wartość i świętość życia, jest niezależnie od jego stanu. „Obrona i promocja życia - pisze Papież - nie są niczyim monopolem, ale zadaniem i odpowiedzialnością wszystkich. Wyzwanie, przed którym stajemy u progu trzeciego tysiąclecia, jest trudne, tylko zgodna współpraca wszystkich, którzy wierzą w wartość życia, pozwoli uniknąć klęski cywilizacji i jej nieobliczalnych konsekwencji” [1] . Ojciec Święty przedstawił sens piątego przykazania ,,nie zabijaj”, omówił, w jaki sposób należy troszczyć się o życie, służyć mu, szanować jego wartości. Obowiązkiem chrześcijanina jest umiejętność pogodzenia prawa naturalnego i stanowionego. Evangelium vitae uznawana jest za jedną z najważniejszych encyklik Jana Pawła II. W pracy poruszę kilka interesujących wątków, zawartych w papieskiej encyklice omawiając każdy z nich.

Jan Paweł II zaznacza, że człowiek jest powołany do życia, ma być płodny i rozmnażać się, by czynić sobie ziemię poddaną. Ma być panem własnego życia, które jest najwyższą wartością, daną nam przez Boga. Życie ludzkie jest święte, ponieważ od samego początku domaga się działania Boga i zawsze jest zależne od niego. Bóg jest panem życia i śmierci i tylko on może decydować o jego początku, przebiegu i końcu. Według papieża, Bóg sam będzie sędzią każdego pogwałcenia V przykazania. Opisuje w tym miejscu grzechy, które godzą w świętość życia, czyli zabójstwo, samobójstwo, aborcja, eutanazja. Są to winy szczególnie ciężkie.

Papież podejmuje trudny problem, jakim jest aborcja (abortus provocatus od łac. abortio – tzn. poronienie) – dokonanie celowego, przedwczesnego, sztucznego zakończenia ciąży i usunięcie zarodka, który powinno się traktować jak pełnoprawnego człowieka. Ojciec Święty twierdzi, ze świadomość tego zła zaciera się stopniowo w sumieniach wielu ludzi. Część z nich traci zdolność rozróżniania dobra od zła. Aborcja jest często nazywana zabiegiem, aby ukryć prawdziwą naturę tego grzechu. Jan Paweł II pisze, że przerywanie ciąży, niezależnie od tego, w jaki sposób zostaje dokonane jest świadomym i bezpośrednim zabójstwem istoty ludzkiej w początkowym stadium jej życia, obejmującym okres między poczęciem a narodzeniem. Jest to zamordowanie istoty bezbronnej, nie mającej żadnej możliwości obrony. Dziecko nienarodzone jest od początku powierzone opiece tej, która nosi go w łonie. Ale często właśnie matka podejmuje decyzję niezwykle trudną i bolesną i domaga się zabójstwa tej istoty. Niejednokrotnie jest to decyzja podjęta w celu ratowania ważnych dóbr, takich jak własne zdrowie lub godziwy poziom życia dla dziecka, które może być chore. Mimo wszystko te i podobne racje, jakkolwiek poważne i dramatyczne nigdy nie mogą usprawiedliwić umyślnego pozbawienia życia niewinnej istoty ludzkiej. Papież potępia tu wszystkich, którzy zmuszają kobietę do tego strasznego czynu. Odpowiedzialność za ten czyn ponoszą również lekarze i pracownicy służby zdrowia, gdy oddają na służbę śmierci wiedze i umiejętności, zdobyte po to, by bronić życia. Papież przekonuje, ze dziecko musi być uważane za człowieka już od chwili poczęcia. Nawet naukowcy potwierdzają to cennymi dowodami. Kościół zawsze nauczał i nadal naucza, ze istota ludzka powinna być szanowana.

Kościół potępia aborcję, którą traktuje jako morderstwo, a jedynym dopuszczalnym warunkiem jej dokonania jest ciąża, która jednoznacznie prowadzi do śmierci matki (np ciąża pozamaciczna). Wielu teologów wczesnochrześcijańskich (m.in. w Didache z I w., Atenagoras w II w.) potępiło aborcję na równi z dzieciobójstwem. Była to wyraźna różnica od prawa rzymskiego, które pozwalało zarówno na aborcję jak i zabijanie np. słabych i zdeformowanych noworodków. W III w. teolodzy chrześcijańscy nazwali aborcję zbrodnią. W IV w. Grzegorz z Nyssy wskazał, iż embrion jest żywą istotą, a Jan Chryzostom potępił zmuszanie prostytutek do aborcji.

W innej części dokumentu papież analizuje problem eutanazji. Śmierć uznawana jest za bezsensowną, gdy następuje niespodziewanie w życiu otwartym jeszcze na przyszłość, staje się natomiast upragnionym wyzwoleniem, gdy dalsze ludzkie życie zostaje pozbawione sensu, ponieważ pogrążone jest w bólu i nieuchronnie wystawiane na coraz dotkliwsze cierpienie. Dzięki wykorzystaniu niezwykle skomplikowanych metod i urządzeń współczesna wiedza i praktyka medyczna są w stanie skutecznie działać w przypadkach dawniej beznadziejnych i łagodzić lub usuwać ból, a także podtrzymywać i przedłużać życie w sytuacjach skrajnej słabości. Często coraz silniejsza staje się pokusa eutanazji, czyli zawładnięcia śmiercią poprzez spowodowanie jej przed czasem i łagodne zakończenie życia. W rzeczywistości wydaje się to logiczne i humanitarne, przy głębszej analizie okazuje się absurdalne i nieludzkie. Ludzie ci bardzo często są izolowani przez rodziny i społeczeństwo, kierujące się prawie wyłącznie kryteriami wydajności produkcyjnej, wedle których życie nieodwracalnie upośledzone nie ma już żadnej wartości. Papież pisze, że eutanazja jest poważnym naruszeniem Prawa Bożego. Jest formą fałszywej litości nad drugim człowiekiem. Jan Paweł II oddzielił zjawisko eutanazji od rezygnacji z uporczywej terapii [2] Takie zaprzestanie, gdy nie ma większych szans na wrócenie pełni życia chorego, nie można nazwać eutanazją, jest ono dopuszczalne. Etyka katolicka stanowczo odrzuca eutanazję bezpośrednią: „Eutanazja bezpośrednia, niezależnie od motywów i środków polega na położeniu kresu życiu osób upośledzonych, chorych lub umierających. Jest ona moralnie niedopuszczalna.” [3] .

Autor Evangelium Vitae szczególnie potępia wszelką formę samobójstwa. Tradycja Kościoła niezmiennie odrzuca je jako czyn zdecydowanie zły. Człowiek ma wrodzoną skłonność do zachowania życia, a samobójstwo jest aktem głęboko niemoralnym, ponieważ oznacza odrzucenie miłości do samego siebie. Papież potępia tu wszystkich, którzy popierają i pomagają w samobójstwie. Kościół traktuje samobójstwo jako grzech, przez wieki traktował je nawet jako grzech śmiertelny — skazując samobójcę na wieczne potępienie. W świetle współczesnej nauki Kościoła samobójcy mogą osiągnąć zbawienie, jeżeli samobójstwo jest wynikiem działania diabła, silnego stresu czy depresji lub innego zaburzenia czynności psychicznych. W takiej sytuacji może w ogóle nie dojść do popełnienia grzechu śmiertelnego [4] . „Nie powinno się tracić nadziei dotyczącej wiecznego zbawienia osób, które odebrały sobie życie. Bóg, w sobie wiadomy sposób może dać im możliwość zbawiennego żalu. Kościół modli się za ludzi, którzy odebrali sobie życie” [5] .

Papież dokonuje też porównania prawa cywilnego z prawem moralnym. Często te dwa rodzaje prawa nie współgrają ze sobą, lecz się zupełnie różnią. Państwo nie może pozwalać na dopuszczenie przerywania ciąży i eutanazji. Prawo cywilne powinno kierować się sumieniem każdego człowieka i prawem moralnym. Prawo cywilne musi zapewnić wszystkim członkom społeczeństwa poszanowanie pewnych podstawowych praw, które należą do natury osoby i które musi uznać i chronić każde prawo stanowione. Wśród nich pierwszym i podstawowym jest nienaruszalne prawo do życia każdej ludzkiej istoty. Prawa, które dopuszczają oraz ułatwiają przerywanie ciąży i eutanazję, są zatem radykalnie sprzeczne nie tylko z dobrem jednostki, ale także z dobrem wspólnym i dlatego są całkowicie pozbawione rzeczywistej mocy prawnej. Nieuznanie prawa do życia, właśnie dlatego, że prowadzi do zabójstwa osoby, której społeczeństwo ma służyć, gdyż to stanowi rację jego istnienia, przeciwstawia się zdecydowanie i nieodwracalnie możliwości realizacji dobra wspólnego.

Ogólnie cała Encyklika niesie przesłanie, że człowiek ma za zadanie chronić życie swoje i innych ludzi. Stwórca powierzył życie człowieka jego odpowiedzialnej trosce nie po to, by nim samowolnie dysponował, ale by go mądrze strzegł oraz zarządzał nim wiernie i z miłością. Bóg powierzył życie każdego człowieka drugiemu człowiekowi — jego bratu, zgodnie z prawem wzajemności dawania i otrzymywania, składania siebie w darze i przyjmowania daru bliźniego. Jesteśmy wezwani, aby kochać i szanować życie każdego człowieka oraz dążyć wytrwale i z odwagą do tego, by w naszej epoce, w której mnożą się coraz liczniejsze oznaki śmierci, zapanowała wreszcie nowa kultura życia, owoc kultury prawdy i miłości. Jedynie do Boga może należeć decyzja o momencie śmierci człowieka.


[1] pkt 91, rozdz. IV, Mnieście to uczynili - O nową kulturę życia ludzkiego [w] Evangelium vitae, Jan Paweł II [na:] http://www.opoka.org.pl/biblioteka.

[2] uporczywa terapia podtrzymująca życie - pewne zabiegi medyczne, które przestały być adekwatne do realnej sytuacji chorego, ponieważ nie są już współmierne do rezultatów, jakich można by oczekiwać, lub też są zbyt uciążliwe dla samego chorego i dla jego rodziny.

[3] za: KKK 2277

[4] grzech śmiertelny - grzech, który dotyczy materii poważnej i który nadto został popełniony z pełną świadomością i całkowitą zgodą.

do góry